Wdowa, czyli Małgorzata Jaworska kilka lat temu bezkompromisowo przebiła się przez zmaskulinizowaną scenę hip-hop, by zaprezentować swoje poglądy. Jak tego dokonała ? Bynajmniej nie przez wypełnione seksem teledyski czy protekcję wpływowych raperów. Jej kobiecy, pewny siebie głos i to jak poczyna sobie z rymem, sylabami i chwytliwymi refrenami zwróciło uwagę wielu nieprzekonanych dotąd do kobiecego rapu odbiorców. Nowa płyta ! Na nowej płycie "Superextra" Wdowa (przypomnijmy; pierwsza raperka w Polsce z solową płytą na koncie) serwuje wszechstronne wersy. Od zaczepnych "to nie jest dla panien z czaszkami na trampkach" po przyziemne "ustawiam żarcie w lodówce według dat ważności". Największa pasja Gosi to pisanie tekstów i praca w studiu, a zapytana o hobby opowiada o kobiecej siatkówce, malowaniu pastelami czy serialu Twin Peaks. Goście ? Zaproszenie na nowoczesną, pełną retro-futurystycznych brzmień płytę przyjął Czesław Mozil, który w refrenie zinterpretował tekst Wdowy. Owiana legendą sesja nagraniowa z udziałem Czesława pokazała jak niewiele różni świat alternatywnego popu i hip-hopu, jeśli w studiu spotkają się otwarte umysły.